pieniądze z długu - monety i banknoty

Jak uniknąć komornika? Popularne wymówki dłużników

Czasami sposoby, które stosowane są przez dłużników, byleby tylko uniknąć spłaty długów bywają szokujące, nawet dla tych, którzy przysłowiowe zęby zjedli, pracując jako windykatorzy czy komornicy. Metody bywają naprawdę odkrywcze. Wszystko po to, aby uniknąć oddania długu, który powinien być spłacony w terminie. Warto poznać kilka wymówek, bo przecież podobne możemy usłyszeć od znajomych, którym nieopatrznie i w przypływie dobrego serca pożyczyliśmy pieniędzy.

Trudna sytuacja życiowa

To nic innego jak żerowanie na współczuciu i dobrym sercu. Oczywiście, zdarzają się nagłe choroby, wypadki, ale jeśli wymówka się powtarza, należy się zastanowić, czy nie jest to tylko gra na czas i czy przypadkiem nie jesteśmy wykorzystywani. Warto w tym momencie dokładnie dopytać o rodzaj choroby i przebieg leczenia. Kłamstwa można w dzisiejszych czasach łatwo zweryfikować, wystarczy sprawdzić, czy ciężko chory członek rodziny nie jest waśnie aktywny na Facebooku.

pieniądze z długu - monety i banknoty

Wszystko będzie już jutro

To bardzo częsta strategia, przy każdym telefonie czy wezwaniu do zapłaty dłużnik stwierdza, że wszystko będzie jutro lub udaje, że już wykonał przelew bankowy. Tacy dłużnicy liczą na to, że uśpią czujność komornika, który przecież nie sprawdza codziennie swojego konta firmowego.

Nie ma problemu

To strategia dłużników, którzy udają swoją ignorancję, a troszkę i roztargnienie. Nie dostrzegają problemu i usiłują doprowadzić do sytuacji, w której i ty go zbagatelizujesz. Czasem stwarzają wrażenie, że są wręcz obrażeni tym, że ktoś zawraca im głowę błahostką. Udają, że nie zwracają uwagi na drobiazgi, że tak nikłe kwoty nie robią na nich wrażenia, a tak naprawdę, gdyby nie one, często brakowałoby im na życie.

Nikt nie płaci, to i ja nie muszę

To kategoria dłużników, którzy mają własne prawdy objawione. Otaczają się taki samymi jak oni, funkcjonują w określonym środowisku, w którym długi, kredyty i unikanie komorników to chleb powszedni. W ogóle nie widzą powodu, aby płacić swoje zobowiązania, uważają, że to im się należy i wręcz jako bezczelność traktują upominanie się o zwrot długu.

banknoty 20złotowe pożyczki

Pożyczanie przez internet – dobrodziejstwo czy zagrożenia?

W obecnych czasach branża kredytobiorcza notuje coraz to większe zainteresowanie oraz zyski. Ludzie często chcą żyć na wyższym poziomie lub pozwolić sobie na odrobinę luksusu, a gdy brakuje im na to pieniędzy, podejmują decyzję o zapożyczeniu się. Nierzadko osoby nieposiadające zdolności kredytowej decydują się na wzięcie pożyczki pozabankowej przez internet, nie wiedząc przy tym, jakie zagrożenia niesie za sobą pożyczka.

Pożyczanie przez internet – jak to działa?

banknoty 20złotowe pożyczkiPożyczki pozabankowej pożyczkodawcy mogą udzielić na różny sposób oraz różnymi metodami. Klient już nie musi fatygować się do oddziału, tylko może wygodnie pożyczyć potrzebną mu kwotę przez Internet, bez wychodzenia z domu. Często reklamy mówią nam, że takie pożyczki są darmowe i wygodne, nie wspominając przy tym o drugiej stronie medalu. Kredyty pozabankowe, to takie, których udzielają firmy niebędące bankami, czyli niewchodzące pod opiekę Komisji Nadzoru Finansowego. Takie firmy są jedynie wpisane do rejestru, jednak KNF nie sprawuje nad nimi pieczy jak nad bankami komercyjnymi. Nie ma uprawnień do kontrolowania tych instytucji w zakresie zgodności z prawem oraz oceny spełniania wymagań, jakich prawo na nie nakłada.

Czy pożyczka może być darmowa?

Obecnie przepisy antylichwiarskie regulują wysokość zarówno oprocentowania, jak i opłat dodatkowych, ale pomimo regulacji przez prawo mogą one doprowadzić do bankructwa. Firmy pożyczkowe często oferują pierwszą pożyczkę z RRSO 0%, dając określony czas na spłatę. Jeżeli pożyczkobiorca nie spłaci całości do ostatecznego terminu, zostanie obciążony opłatą za przedłużenie pożyczki oraz zostanie wezwany do zapłaty wysokich odsetek, gdzie często jest to dwu krotność odsetek ustawowych.

Bardzo często w akcie desperacji ludzie pobierają takie pożyczki, nie czytając dokładnie warunków umowy, którą zawarli z pożyczkodawcą, ta zawierająca wiele tzw. kruczków prawnych napisanych językiem niezrozumiałym dla przeciętnego obywatela. Przykładem mogą być firmy Scotta Tuckera, które samoczynnie pobierały z konta opłatę, za przedłużenie okresu spłaty, jednak kiedy klient chciał zapłacić ratę za pożyczkę, wymagało to od niego interakcji, czyli musiał wejść na stronę i dokonać płatności, przez co z pożyczonych 1000$ po pół roku do zapłaty było 2000$.

Zagrożenie wyłudzenia danych lub pożyczki

Wysokie koszty to nie tylko jedyne zagrożenie ze strony firm pożyczkowych. Zdarza się, że firma podająca się za przedsiębiorstwo zajmujące się udzielaniem pożyczek tak naprawdę nie istnieje i ma na celu wyłudzenie wrażliwych danych osobowych. Taka „instytucja” proponuje dobrą ofertę, która ma przyciągnąć potencjalnego pożyczkobiorcę. Ten chcący pobrać pożyczkę podaje w formularzu dane niezbędne do udzielenia pożyczki, następnie podmiot, który uzyskał te dane, wykorzystuje je do pobierania chwilówek na koszt oszukanego.

Gdy po jakimś czasie przychodzi wezwanie do zapłaty ogromnej sumy. Taka osoba jest wtedy zmuszona do zapłaty, ponieważ nie ma możliwości zidentyfikowania oszustów. Skutki takiego oszustwa są opłakane. Można stracić cały swój majątek oraz wylądować na bruku.

Jak się bronić przed nieuczciwymi praktykami oszustów?

Co zatem zrobić w sytuacji, w której potrzebujemy szybkiej gotówki? Najlepiej porównać oferty pożyczek pozabankowych i wybrać najbardziej opłacalną. Ponadto, wybierając instytucję pożyczkową, należy sprawdzić, czy figuruje w rejestrze KNF oraz CEiDG.

Warto również przeczytać warunki umowy ze zrozumieniem, a jeżeli czegoś nie rozumiemy zapytać, potencjalny pożyczkodawca powinien odpowiedzieć na nasze pytania. Jeżeli oferujący pożyczki wydaje się podejrzany pod żadnym pozorem, nie powinno korzystać się z jego usług. Pamiętajmy jednak o tym, że jeżeli firma pożyczkowa naliczy nam ogromne opłaty, nie będziemy mogli oczekiwać pomocy, gdyż KNF nie sprawuje nadzoru nad takimi instytucjami.